Nirvanę zna chyba każdy^^
Skład wyglądał następująco:
Kurt Cobain- wokal&gitara
Dave Gohl- perkusja
Krist Novoselic- bas
&byli członkowie:
Aaron Burckhard- perkusja
Dale Crover- perkusja
Dave Foster- perkusja
Chad Channing- perkusja
Jason Everman- gitara
Dan Peters- perkusja
Albumy:
Bleach (1989)
Nevermind (1991)
In Utero (1993)
Co sądzicie o Nirvanie?^^
macie jakieś ulubiony piosenki Nirvany?
Chcielibyście aby Nirvana została 'wskrzeszona'?
A ja bardzo lubie Nirvane słucham od hoho i nigdy mi sie nie nudzi
_________________ Ty i Ja to jedno
Ja Cie dobrze znam
I Ty mnie dobrze znasz!
Jeśli Ktoś jest z Krk i chce Kolczyki zapraszam i nie tylko z Krk Kontakt telefoniczny najlepiej lub na Pw:*
co śmieszniejsze Kurt nie umiał śpiewać i strasznie fałszował
co do tego strasznego fałszowania to się nie zgodzę. Zdarzało mu się, ale w tym przypadku zupełnie mi to nie przeszkadza i nie uważam tego za złe.^^
Nirvanę uważam za wprost genialny zespół- kiedy jej słucham czuję jak ta muzyka wypełnia każdą cząstkę mnie. I w ogóle, czuję się niesamowicie.
W Nirvanie "kocham" przede wszystkim wokal i gitarę, po prostu są obłędne^^ Nawet jeśli Kurt fałszował- nie zmieni to mojego stosunku do Nirvany <3
[ Dodano: 2009-01-21, 17:30 ]
Rainbowcore napisał/a:
Czyżbyś oglądała dokument na Discovery?
nie, ale naczytałam się całkiem sporo na temat śmierci Kurta.
może to dziwnie zabrzmi z moich ust, ale rzeczywiście niesłusznie, wierzę, że jest przyjamniej 20 zespołów które by na to zasłużyły bardziej. Tak czy inaczej- Nirvana wypełnia 1/2 komory muzycznej mojego serca^^
Z zespołem się zaznajomiłem w szkole podstawowej kiedy to zaczął słuchać tego kolega (on zresztą był taki że jak ktoś słuchał Linkin Park no to on też i tak samo z Systemem było )
Złej muzyki na pewno nie grają ale nie zapoznałem się tak dokładnie jakbym chciał
Rainbowcore napisał/a:
Ciekawe czy miały tylu fanów gdyby zył.
odpowiedź prosta i taka sama jak w przypadku Dżemu czyli nie
swan. napisał/a:
Rainbowcore napisał/a:
stał się niesłusznie ikoną Grunge.
może to dziwnie zabrzmi z moich ust, ale rzeczywiście niesłusznie, wierzę, że jest przyjamniej 20 zespołów które by na to zasłużyły bardziej.
No to od razu poczułem ulgę no bo jak dla mnie no to to jest czasami nie taka muzyka jaka w tym gatunku jest preferowana
_________________ "wyjasnij mi kochana najpierw czym zajmuje sie...kobieta od banana? :O"
"skarbie... ona poprostu no ee... jest ;d"
Nie dość, że wylansowany na śmierci to jeszcze na plagiatach. Na moje ta ich muzyka jest za niczym. Chłopaczki, którzy chcieli zaistnieć, ale potrafili tylko plagiatować, ee tam.
swan. ale mają pare plagiatów na swoim koncie. ;>
np. legendarne Smells Like Teen Spirit. Nie dość, że grali na 3 akordach, to jeszcze kopiować musieli... Dlatego ich nie lubię, wokal mieli niezły, ale mogli wymyślić coś swojego.
Venoma.
Dla porównania:
youtube_com/watch?v=fbsQKd9ELf4
youtube_com/watch?v=MbldM7JEIeE
[wybaczcie za podłogi zamiast kropek, ale nie mogę jeszcze linków wysyłać]
Jak byk słychać.
Szczerze mówiąc, to gdybym nie usłyszał ich obok siebie toby nawet nie skojarzył. I podobny "riff" nie kwalifikuje do plagiatu jak dla mnie.
Jezu, jak ja nie lubię Nirvany! Instrumentalistów jak z koziej d*** trąba i wtórnych kawałków. I mrocznych dziewczynek które zakładają koszulkę z Kurtem, bo był się rozstał ze światem, a niektórym to imponuje.
_________________ I touched the dream, I hold the dream, I have the dream
dla mnie ni liczy sie to kto słucha danej kapeli tylko co ta kapela soba reprezentuje. Niestety nirwana w moich oczach nic cekawego nie zrobiła może to przez styl w którym się odnaleźli a powiem szczerze że grunge nie należy do zbyt ambitnych aaaa no i oczywiście Kurt Cobain fałszował jak zły o.O Nie rozumiem tylko całej tej akcji z kultem Nirvany.
Może z mojej wypowiedzi wynika jak bym ich nie lubił więc od razu powiem że są mi obojetni i czasem nawet sobie posłucham.
ale nie zawsze Są takie kawałki, że naprawdę nie da sie tego słuchać, ale to się redukuje z dobrze zaśpiewanymi
hahahahahaha teraz mnie rozwaliłaś no czsem udało mu się zaśpiewać czysto ale jednak sama świadomość jego zdolności wokalnych napiera w potylicę Podobnie ja z Jimem Morrisonem... ten kolega też nie potrafił śpiewać czysto
Mam taką płytę, którą wstydzę się włączyć, bo od razu słychać taki "krzywy ryk" Ale na koniec są lepsze kawałki Xd Ale to dziwne... bo na koncertach często śpiewał dobrze, czysto a na jakimś walonym demo w domu tak wyje, że muszę wyrabiać sobie refleks, żeby przełączyć na następną piosenkę
Owszem, zgadzam się z tym, ale Jim i tak był świetny:D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum