Emo-Forum.PL Strona Główna
   FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Grupy    Poczta    Portal    Radio [ off ]   Rejestracja    Zaloguj  

Poprzedni temat :: Następny temat
Wiara...
Autor Wiadomość
FalleAngel 
Upadły aniolek ^__^


Posty: 6
Pochwał: 0
Nagan: 0
Skąd: Zdzieszowice

Wysłany: 2010-02-23, 20:46      

ja właściwie jestem ateistką chociaż moja rodzinka jest katolicka.. dla mnie Bóg nie istnieje, czyli jak w pierwszym poście wierze, że go nie ma. Polecam przeczytać książke Richarda Dawkinsa - Bóg urojony
_________________
Fuck the world because it doesn't understand me. I won't go and kill myself. So see you later.

Nonsensopedia przerobiona ^__^

 
 
mru? 


Wiek: 20
Posty: 45
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-23, 21:10      

Cytat:
Brak dowodów na to że nie istnieje nie jest dowodem że istnieje.

Oczywiście. Dlatego uważam, że wydawanie pochopnych osądów w tym przypadku nie ma sensu. Choć osobiście bardziej przechylam się na stronę wiary, w końcu nadal dokonują się cuda, objawienia itp. Ale nie są one dowodami naukowymi.
_________________
Nie ma mnie do 02.03.2010.

 
 
Kawaiishunga 


Wiek: 11
Posty: 1582
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-23, 21:44      

Rina napisał/a:
Biblia jest dowodem że istnieje. I jeszcze cuda, objawienia itp.
Nie jest to 100% dowód - właśnie dlatego wiarę nazywa się WIARĄ .

Jednak wierzyć w Boga, logicznie myśląc, jest bezpieczniejszym wyjściem niż nie wierzenie w niego.
biblia nie jest dowodem, wiara chrześcijańska opiera się na piśmie świetym ale nie dowodzi ono niczego
_________________
Gdybym miał nowotwór, nazwałbym go „Marla”.

 
 
Rosses 
princess


Wiek: 15
Posty: 314
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-23, 21:49      

Kawaiishunga napisał/a:
biblia nie jest dowodem, wiara chrześcijańska opiera się na piśmie świetym ale nie dowodzi ono niczego

właśnie jakiś psychol mógłby sobie je nawet napisać
w chrześcijaństwie wszystko da się sobie logicznie wytłumaczyć
_________________
princess

 
 
Halucynka 
Młoda.


Posty: 1626
Pochwał: 0
Nagan: 0
Skąd: Tarnobrzeg

Wysłany: 2010-02-23, 21:52      

Rosses napisał/a:
w chrześcijaństwie wszystko da się sobie logicznie wytłumaczyć

Nie, chyba, że uważasz za logiczne wyjaśnienie "Przywidziało jej się", "Kłamał", "Zwykły przypadek".
_________________
Last.fm
Posadź drzewo


 
 
Rosses 
princess


Wiek: 15
Posty: 314
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-23, 22:05      

Halucynka napisał/a:
Nie, chyba, że uważasz za logiczne wyjaśnienie "Przywidziało jej się", "Kłamał", "Zwykły przypadek".

nie takich słów nigdy bym nie użyła. ja bym sprowadziła dużo rzeczy do praw fizyki i chemi
_________________
princess

 
 
Halucynka 
Młoda.


Posty: 1626
Pochwał: 0
Nagan: 0
Skąd: Tarnobrzeg

Wysłany: 2010-02-23, 22:08      

Objawienie fatimskie sprowadzisz to praw fizyki czy chemii?
_________________
Last.fm
Posadź drzewo


 
 
Rosses 
princess


Wiek: 15
Posty: 314
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-23, 22:14      

objawienie fatimsie
hmmmm
to całe wyssane z palca, ludzie lubią rozgłos i tyle.
nie da się uwierzyć w coś co jest nie realne. ja bym nie uwierzyła.
poczytaj co pisze kawaiishunga on mądrze wszystko sprecyzował
_________________
princess

 
 
Halucynka 
Młoda.


Posty: 1626
Pochwał: 0
Nagan: 0
Skąd: Tarnobrzeg

Wysłany: 2010-02-23, 22:16      

Halucynka napisał/a:
Nie, chyba, że uważasz za logiczne wyjaśnienie "Przywidziało jej się", "Kłamał", "Zwykły przypadek".


Rosses napisał/a:
to całe wyssane z palca, ludzie lubią rozgłos i tyle.
nie da się uwierzyć w coś co jest nie realne. ja bym nie uwierzyła.
_________________
Last.fm
Posadź drzewo


 
 
Jonga 
lubię placki.


Wiek: 14
Posty: 1771
Pochwał: 0
Nagan: 0
Skąd: rybnik.

Wysłany: 2010-02-23, 22:33      

Ale mnie irytuje, jak ktoś wierzy tak materialistycznie - jak jest to mi to się przyda, więc będę wierzyć. To smutne, a nie ów piękna pełnia wiary.
_________________


 
 
muskk 

Posty: 70
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-23, 22:34      

Z tego co się orientuję nie ma żadnych dowodów potwierdzających autentyczność objawień fatimskich, no chyba że za takie uznać zeznania świadków(dzieci)
 
Rosses 
princess


Wiek: 15
Posty: 314
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-23, 22:35      

no wlaśnie
_________________
princess

 
 
Halucynka 
Młoda.


Posty: 1626
Pochwał: 0
Nagan: 0
Skąd: Tarnobrzeg

Wysłany: 2010-02-23, 22:35      

muskk napisał/a:
Z tego co się orientuję nie ma żadnych dowodów potwierdzających autentyczność objawień fatimskich, no chyba że za takie uznać zeznania świadków(dzieci)

Podałam dla przykładu.
_________________
Last.fm
Posadź drzewo


 
 
mru? 


Wiek: 20
Posty: 45
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-24, 00:16      

A uzdrowienia dokonane przez Jana Pawła II, który działał w imię Boga? Dzieło przypadku? "Przywidziało mu się, że mu się cofnął rak"?

Jeśli zaś chodzi o objawienia fatimskie, polecam książkę "Siostra Łucja mówi o Fatimie". O niezwykłości fatimskich dzieci świadczy chociażby fakt, że ludzie, którzy głęboko wierzyli i zanosili do nich określone prośby, zawsze byli wysłuchiwani (ludzie ci są podani z imienia i nazwiska).

Albo stygmatycy. Czy Ojcu Pio też "przywidziało się", że miał nieustannie krwawiące rany, których medycyna nie była w stanie wytłumaczyć?
_________________
Nie ma mnie do 02.03.2010.

 
 
rabarbar 


Posty: 1000
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-24, 00:20      

:roll:

a znaki w zbożu?:P
_________________
DUPAAAAAAAAAAAAAAAAAA

 
muskk 

Posty: 70
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-24, 00:54      

mru? napisał/a:
A uzdrowienia dokonane przez Jana Pawła II, który działał w imię Boga? Dzieło przypadku? "Przywidziało mu się, że mu się cofnął rak"?

Jeśli zaś chodzi o objawienia fatimskie, polecam książkę "Siostra Łucja mówi o Fatimie". O niezwykłości fatimskich dzieci świadczy chociażby fakt, że ludzie, którzy głęboko wierzyli i zanosili do nich określone prośby, zawsze byli wysłuchiwani (ludzie ci są podani z imienia i nazwiska).

Albo stygmatycy. Czy Ojcu Pio też "przywidziało się", że miał nieustannie krwawiące rany, których medycyna nie była w stanie wytłumaczyć?


Anomalie w przyrodzie się zdarzają, ale niektórzy wpychają tam Boga twierdząc że był to cud.
Co do o. Pio, był nawet kiedyś(~2lata temu) film dokumentalny emitowany co dziwne w TVP, i tam naukowcy tłumaczyli różne "cuda" i np. można się dowiedzieć że o. Pio fałszował stygmaty i regularnie je "odnawiał" jakimś kwasem
 
Rina 
bye


Wiek: 11
Posty: 51
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-24, 01:11      

Rainbowcore napisał/a:
A co z drugą grupą tj. tymi, którzy mimo że słyszeli zostali przy dawnej wierze?
Nie mam pojęcia, to już nie mnie oceniać. Ale każdy człowiek jest inny i każdy kiedyś dostanie szanse, po śmierci lub przed nią. Ale to tylko przypuszczenia - jest wiele ludzi
Rosses napisał/a:

nie wiem jaka jest trzecia przepowiednia
ht tp://p l.wikipedia. org /wiki/ Tajemnice_fatimskie
Rosses napisał/a:

to całe wyssane z palca, ludzie lubią rozgłos i tyle.
nie da się uwierzyć w coś co jest nie realne. ja bym nie uwierzyła.

Nie. Dwie pierwsze objawienia były znane już przed ich spełnieniem.
rabarbar napisał/a:
a znaki w zbożu?:P
czy znaki w zbożu są na ziemi od zawsze? Bo cuda i objawienia, są na ziemi (no można powiedzieć) od zawsze. Taa, na pewno miliny cudów to wszystko przypadki, plotki, przewidzenia, zwidy itp.
muskk napisał/a:
nie ma żadnych dowodów potwierdzających autentyczność objawień fatimskich
a to że się spełniły?
Jonga napisał/a:
Ale mnie irytuje, jak ktoś wierzy tak materialistycznie - jak jest to mi to się przyda, więc będę wierzyć. To smutne, a nie ów piękna pełnia wiary.
Materialistycznie można się przekonać do wiary.

muskk napisał/a:

Dzięki religii inteligentne jednostki mogły manipulować bezmyślną, ciemną masą. Co zresztą dzieję się i dzisiaj.
FalleAngel napisał/a:
Richarda Dawkinsa - Bóg urojony

Rosses napisał/a:
poczytaj co pisze kawaiishunga on mądrze wszystko sprecyzował

Działa to też w drugą stronę.
 
rabarbar 


Posty: 1000
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-24, 01:26      

Cytat:
czy znaki w zbożu są na ziemi od zawsze? Bo cuda i objawienia, są na ziemi (no można powiedzieć) od zawsze. Taa, na pewno miliny cudów to wszystko przypadki, plotki, przewidzenia, zwidy itp.


Ogarnij się.
Ktoś rzucił ojcem Pio na stół, więc ja znakami w zbożu. Ani jedno ani drugie nie było od zawsze :crazy:
_________________
DUPAAAAAAAAAAAAAAAAAA

 
mru? 


Wiek: 20
Posty: 45
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-24, 07:42      

muskk, a to ciekawe, pewnie sam ten kwas wymyślił, skoro współczesna medycyna nie miała o nim pojęcia. :lol: A może mu się ten kwas przywidział?
_________________
Nie ma mnie do 02.03.2010.

 
 
La Santa Familia 
uczeń Pana Jezusa


Posty: 388
Pochwał: 0
Nagan: 0

Ostrzeżeń:
 5/4/5
Wysłany: 2010-02-24, 09:27      

FalleAngel napisał/a:
ja właściwie jestem ateistką chociaż moja rodzinka jest katolicka.. dla mnie Bóg nie istnieje, czyli jak w pierwszym poście wierze, że go nie ma. Polecam przeczytać książke Richarda Dawkinsa - Bóg urojony
Haha no tak, ulubiona lektura metali z liceum, którzy jednocześnie chcą być ateistami i poganami <ok>
Cytat:
nie da się uwierzyć w coś co jest nie realne. ja bym nie uwierzyła.
Debilko, ogarniesz w końcu znaczenie słowa WIARA?
_________________
Listen up, maggots. You are not special. You are not a beautiful or unique snowflake. You're the same decaying organic matter as everything else.

 
shaggles 
xWasteMeIamToxiCx


Wiek: 38
Posty: 863
Pochwał: 0
Nagan: 0
Skąd: wwa

Wysłany: 2010-02-24, 10:22      

Rosses napisał/a:
w chrześcijaństwie wszystko da się sobie logicznie wytłumaczyć

logika nie ma zastosowania do wiary. Wiara nadchodzi, kiedy nie można wywieść czegoś z logiki a "czujemy", że jest. Tłumaczenie logiki chrześcijaństwa czy w ogóle religii jest podcinaniem gałęzi na której się siedzi.

Jonga napisał/a:
Ale mnie irytuje, jak ktoś wierzy tak materialistycznie - jak jest to mi to się przyda, więc będę wierzyć

Jeśli wiara ma spełnić jakąś rolę w psychice człowieka, to musi być wybiórcza, ponieważ ma stymulować do działania, a ogół ludzkich przekonań jest prawie na pewno wzajemnie sprzeczny.

mru?, niezależnie od tego czy wierzę w wymienione przez ciebie "cudy" czy może "cuda", wiara z definicji obywa się bez dowodu, a istotą dyskusji jest to czy komuś to obywanie jest potrzebne czy nie. Zawężając kwestię do religii czy konkretnego wyznania, lub nie.

mru? napisał/a:
miał nieustannie krwawiące rany, których medycyna nie była w stanie wytłumaczyć?


Dwieście lat temu medycyna nie byłaby w stanie wytłumaczyć, czym jest rak albo AIDS ale to nie oznacza, że to cuda. Nie twierdzę, że wszystko jest wytłumaczalne, ale przypisuję to raczej naszemu poziomowi percepcji a nie Super-istocie (BTW, cóż to za ohydne i bezczelne sformułowanie w ustach ludzi że Bóg ich kocha i o nich dba. Ciekawe czy to samo mówią o nas żuki gnojowe. Dlatego mówię tylko o bycie wyższego rzędu ponieważ "Bóg" przypisuje takiej istocie jeszcze zgodne z naszymi intencjami działanie*).
* Wniosek z rozumowania: Bóg spełniając nasze modlitwy realizuje swoje potrzeby niższego rzędu. Nie chciałbym nikogo tak obciążać.

Cytat:
Haha no tak, ulubiona lektura metali z liceum, którzy jednocześnie chcą być ateistami i poganami

Nie jestem metalem z liceum, ale polecam tę książkę. Nie w każdym fragmencie ale polecam. Gdzieś zresztą jest na forum podobny temat.
_________________
I touched the dream, I hold the dream, I have the dream

 
mru? 


Wiek: 20
Posty: 45
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-24, 11:41      

shaggles, to były jedynie przykłady zjawisk. Mi one nie są potrzebne, aby wierzyć.
_________________
Nie ma mnie do 02.03.2010.

 
 
Pejcz 

Posty: 403
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-24, 12:13      

mru? napisał/a:
Albo stygmatycy. Czy Ojcu Pio też "przywidziało się", że miał nieustannie krwawiące rany, których medycyna nie była w stanie wytłumaczyć?
nie chce się wtrącać w dyskusje:P ale kiedyś również oglądałam program o stygmatach i stygmatykach, w którym naukowcy pokazywali jak za pomocą określonych kwasów czy innych związków chemicznych można je tworzyć :roll:
 
 
Jonga 
lubię placki.


Wiek: 14
Posty: 1771
Pochwał: 0
Nagan: 0
Skąd: rybnik.

Wysłany: 2010-02-24, 12:28      

Cytat:
Materialistycznie można się przekonać do wiary.

Chyba nie zrozumiałaś mojego zdania.

shaggles napisał/a:
Jeśli wiara ma spełnić jakąś rolę w psychice człowieka, to musi być wybiórcza, ponieważ ma stymulować do działania, a ogół ludzkich przekonań jest prawie na pewno wzajemnie sprzeczny.

Nie znam się na ludzkiej psychice, ale nie czuję w tym pełni wiary, skoro ktoś wierzy tylko dlatego że mu się opłaca. Wydaje mi się, że wiara to poświęcenie, a w tym przypadku to tylko środek do osiągnięcia celu.
_________________


 
 
muskk 

Posty: 70
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-24, 12:55      

mru? napisał/a:
muskk, a to ciekawe, pewnie sam ten kwas wymyślił, skoro współczesna medycyna nie miała o nim pojęcia. :lol: A może mu się ten kwas przywidział?


Środki kupował w aptece, są nawet zeznania aptekarza u którego je zamawiał.
 
alesana 


Posty: 65
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-27, 11:28      

kiedyś wierzyłam i prosiłam o pomoc nigdy mi nie pomógł, nigdy nic nie powiedział i nigdy go nie widziałam :shock: ...

nie wierzę w żadnego boga, wierzę w ludzi bo to oni mogą coś zmienić, wierzę w siebie i moich przyjaciół tylko taka wiara może coś zmienić w moim życiu..

jeśli jakaś fanatyczka widziała owego boga to tylko dlatego że chciała go zobaczyć i jej się już w głowie pomotało :roll:


jeśli niektórych to obraziło przepraszam ale to jest moje zdanie...
 
Rosses 
princess


Wiek: 15
Posty: 314
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-27, 11:33      

alesana, zgadzam się z tobą bo mam podobne zdanie

jak miałam 4 lata to uparcie w boga wierzyłam, a potem to szybko przestało przechodzić bo zaczęłam rozumieć ze coś jest nie tak
_________________
princess

 
 
La Santa Familia 
uczeń Pana Jezusa


Posty: 388
Pochwał: 0
Nagan: 0

Ostrzeżeń:
 5/4/5
Wysłany: 2010-02-27, 11:33      

Hahahah no tak, przestałaś wierzyć bo się okazało że Bóg to nie wróżka i nie spełnia życzeń, coś podobnego.
_________________
Listen up, maggots. You are not special. You are not a beautiful or unique snowflake. You're the same decaying organic matter as everything else.

 
Rosses 
princess


Wiek: 15
Posty: 314
Pochwał: 0
Nagan: 0

Wysłany: 2010-02-27, 11:41      

La Santa Familia, przestałam wierzyć bo obejrzałam jakiś film o chrześcijaństwie w którym wszystko było wyjaśnione i wiele spraw poukładałam w malej główce i tak się skończyła moja przygoda z wiarą
_________________
princess

 
 
La Santa Familia 
uczeń Pana Jezusa


Posty: 388
Pochwał: 0
Nagan: 0

Ostrzeżeń:
 5/4/5
Wysłany: 2010-02-27, 11:48      

Hahaha no to jeszcze lepiej, Szatan na pewno jest zadowolony że udało mu się osiągnąć swój cel za pomocą filmu : D
_________________
Listen up, maggots. You are not special. You are not a beautiful or unique snowflake. You're the same decaying organic matter as everything else.

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template emoforum created by Emo-Forum.pl.
Mapa Forum