_________________ Nature and Nature's laws
lay hid in night:
God said, Let Newton be!
and all was light.
"- I wtedy... wtedy zrobię mu z dupy jesień średniowiecza.
Mieli pilniejsze sprawy, ale pan Szpila był zaintrygowany.
- A jak dokładnie? - zapytał.
- Myślałem najpierw o gaiku... - Pan Tulipan się zadumał. - Potem pokaz tańców ludowych, uprawa ziemi aż do pojawienia się trójpolówki, kilka faz zarazy, a później, jeśli ...ona ręka nie będzie nazbyt zmęczona, wynalazek końskiego chomąta.
- Brzmi nieźle - uznał pan Szpila. (...)"
Juz samo czytanie o tym mnie boli, i nie zazdroszcze temu kto bedzie te kolczyki robil, no chyba ze dziewczyna i jej to bedzie przyjemnosc moze sprawiac.
VienaArt napisał/a:
Wysłany: Dzisiaj 15:21
no coz 3 kolczyki dzis wyjete ale za to zoladz rozciety na pol, poczekam az sie zagoi calkowicie i kluje polowki zoledzia
VienaArt napisał/a:
Wysłany: Dzisiaj 15:21
no coz 3 kolczyki dzis wyjete ale za to zoladz rozciety na pol, poczekam az sie zagoi calkowicie i kluje polowki zoledzia
przerazasz mnie czlowieku...
i mnie tzn ogólnie piercing jest ok, sama nie mam oporów co do kłucia własnego ciała ale miejsca intymne o.O na sama myśl wszystko boli.
Wiek: 27 Posty: 171 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-14, 23:12
na kazdy moj pomysl moja obecna reaguje w ten sam sposob-bananem na pyszczku, po rozcieciu odczekalem tydzien (nie robcie nigdy tego) bo nie wytrzymalem i chcialem sprawdzic jak bedzie. Dziewczyna po pierwszym razie nie byla zadowolona bo diametrialnie zwiekszyla sie obietosc(co za tym idzie bol), natomiast kolejne razy dawaly juz jest satysfakcje. Stwierdzila iz nie wyobraza sobie bym znow mial "normalnego" . Ale kobiety jak to kobiety nie od dzis wiadomo, ze dla nich liczy sie rozmiar:D
Z mojego punktu widzenia (pomijajac bol) tez jest o wiele lepiej . nie bede sie rozpisywal za bardzo ale wytrysk jest bardziej odczuwalny i przyjemniejszy niz przed operacja
to jest obrzydliwe, nie wiem jakie masz kompleksy skoro musisz go sobie powiększać rozcinając, no współczuje ci chłopie, jestem tylko ciekaw co cie przez twoje chore pomysły na za kilka, może kilkanaście lat dopadnie
_________________ Gdybym miał nowotwór, nazwałbym go „Marla”.
Wiek: 27 Posty: 171 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-14, 23:33
do ksiazek dziecko nie do oceniania kogos, kompleksow nie mam zadnych. Wychodzac z Twojego zalozenia kazdy kto robi sobie jakikolwiek kolczyk, skare czy tatuaz jest pelen kompleksow?
stem tylko ciekaw co cie przez twoje chore pomysły na za kilka, może kilkanaście lat dopadnie
nic mnie nie dopadnie ;] mam zbyt duzo doswiadczenia i lat pracy jako piercer oraz jako chirurg by zdecydowac sie na zrobienie czegos co moze mi zaszkodzic tak wiec zluzuj rajty dzieciaku bo ci gumka peknie. Radze popracowac nad stylistyka, poprawna forma wypowiedzi, szykiem w zdaniu niz napierdzielanie bezsensownych postow;]
do ksiazek dziecko nie do oceniania kogos, kompleksow nie mam zadnych. Wychodzac z Twojego zalozenia kazdy kto robi sobie jakikolwiek kolczyk, skare czy tatuaz jest pelen kompleksow?
nie ty jesteś dla mnie pełen kompleksów, a nie każdy
VienaArt napisał/a:
nic mnie nie dopadnie ;] mam zbyt duzo doswiadczenia i lat pracy jako piercer oraz jako chirurg by zdecydowac sie na zrobienie czegos co moze mi zaszkodzic tak wiec zluzuj rajty dzieciaku bo ci gumka peknie. Radze popracowac nad stylistyka, poprawna forma wypowiedzi, szykiem w zdaniu niz napierdzielanie bezsensownych postow;]
hm zabawnie bedzie jak bedziesz chciał mieć z powrotem normalnego członka oj bedzie zabawnie...
stary a ciągle łobuziak, w sumie pewnie te kolczyki to jakiś sposób wyrażenia jakim to łobuziakiem jesteś
_________________ Gdybym miał nowotwór, nazwałbym go „Marla”.
Wiek: 27 Posty: 171 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-14, 23:47
no coz widze, iz mamy forumowego psychologa, proponuje zajac sie tym na wieksza skale i zaczac zarabiac. W zyciu ze mna nie rozmawiales a juz oceniles kim jestem, moja osobowosc i stan psychiczny. Gratki ziomek gratki jestes mistrzem nad mistrzami
1. Skoro zdecydowalem sie na splitta to oznacza jedno-jestem a wlasciwie bylem pewien swojej decyzji
2. Rozwazylem za i przeciw
3. Bylem swiadom tego, iz rekonstrukcja do stanu przed bedzie kosztowna i praktycznie nieosiagalna, tak wiec tu zaburze twoja ocene mojej osobowosci jestem zupelnie swiadom tego co zrobilem, i nigdy nie bede chcial wracac do "normalnego stanu"
4. Nie martw sie o mnie, zacznij myslec o sobie bylem, jestem i bede w pelni swiadom swojej decyzji, a co za tym idzie nie bede jej zalowal;]
5. Tak masz calkowita racje rozciecie zoledzia(zoledzia nie czlonka-mylisz pojecia psychologu) jest jednym ze sposobow:
a) leczenia kompleksow
b) wyrazaniem buntu
c) pokazaniem jaki jestem nieodpowiedzialny i lobuzerski
d) lansem
e) itd az do z co tam sobie jeszcze wymyslisz:)
Reasumujac powodzenia w dalszej analizje mojego stanu psychicznego, wyszukiwania powodow dla ktorych to zrobilem etc.
Nie no jego sprawa, dla nas moze to byc tak odrazajace jak dla babć kolczyki w wargach, bo jezeli chodzi o tatuaze to juz widze te heartagramy, pentagramy i swastyki na ich ramionach, wiec to dla nich normalka. a kto wie moze takie operacje jakie sobie VienaArt zafundowal beda niedlugo normalne.... ale i tak mnie to przerasta
nie bądźcie tak sceptycznie nastawieni. fakt. przekłuwanie miejsc intymnych boli, ale jaka jest później satysfakcja dla samego siebie popieram w 100 % !
_________________ SCREAMWORKS: Love in Theory and Practice
ale jaka jest później satysfakcja dla samego siebie
no jaka? ja to bym tylko mial wrażenie ze popsułem sobie ch*ja, i doświadczyłem niepotrzebnego bolu, do tego wydaje mi się że utrudniałoby by to seks oralny mojej partnerce wiec przestało by to być pewnie wtedy satysfakcjonujące dla mnie więc o jakiej ty satysfakcji mówisz?
_________________ Gdybym miał nowotwór, nazwałbym go „Marla”.
no jaka? ja to bym tylko mial wrażenie ze popsułem sobie ch*ja, i doświadczyłem niepotrzebnego bolu, do tego wydaje mi się że utrudniałoby by to seks oralny mojej partnerce wiec przestało by to być pewnie wtedy satysfakcjonujące dla mnie więc o jakiej ty satysfakcji mówisz?
Oczywiście nie wziąłeś pod uwagę, że niektórym nie musi to przeszkadzać i mogę czerpać z tego przyjemność?
no jaka? ja to bym tylko mial wrażenie ze popsułem sobie ch*ja, i doświadczyłem niepotrzebnego bolu, do tego wydaje mi się że utrudniałoby by to seks oralny mojej partnerce wiec przestało by to być pewnie wtedy satysfakcjonujące dla mnie więc o jakiej ty satysfakcji mówisz?
Nie dowiesz sie póki tego nie doświadczysz
_________________ SCREAMWORKS: Love in Theory and Practice
doświadczyłaś że wiesz? jakoś moje argumenty bardziej do mnie przemawiają niż robienie sobie kolczyka w penisie dla satysfakcji nie wiadomego pochodzenia...
_________________ Gdybym miał nowotwór, nazwałbym go „Marla”.
Posty: 1660 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: Miasto Rozpusty
Wysłany: 2009-08-12, 01:07
CandyCabaret napisał/a:
Nie dowiesz sie póki tego nie doświadczysz
Wypieję każdego faceta, który zrobi sobie kolca w penisie bo będzie myslal że przez to będzie miał fajniejszy seks tudzież lepiej zaspokoi partnerkę, a później się okaże że wcale nie jest tak kolorowo.
[ Dodano: 2009-08-12, 01:08 ]
Coś w stylu - you're doing it wrong
_________________
Jeżeli w podpisach widzisz swój nick to kliknij TUTAJ
Kajitsushu, a pomysl jak partnerce musi być cięzko jak ma takiemu loda robić...
a tak swoja drogą to młodzi chłopcy udany seks nie zalezy od tego czy macie żelastwo w ch*ju czy nie, ale od umiejętności, starań i atmosfery
_________________ Gdybym miał nowotwór, nazwałbym go „Marla”.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum