Wiek: 100 Posty: 398 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-08, 13:49
Wraz z klonowaniem wiąże się ryzyko iż przyszli rodzice, zapragną sami 'projektować' własne dzieci, podczas gdy z dziećmi poczętymi naturalnie będzie wiązało się ryzyko chociażby chorób genetycznych. Pomysł klonowania budzi strach i sprzeciw, ponieważ uderza w godność ludzi, w końcu każdy ma prawo do bycia niepowtarzalnym genetycznie. Klonowanie ludzi można więc uznać za naruszanie praw człowieka.
Pomimo to jestem za np. terapią komórkową.
_________________ L'homme est condamné à être libre.
Plus doskonały przykład argumentu przeciw został zastosowany w filmie "Wyspa", gdzie powstawały ośrodki w których świadomi ludzi byli hodowani dla organów.
Posty: 211 Pochwał: 0 Nagan: 0 Skąd: 22 na centrum
Wysłany: 2010-04-08, 14:33
ja jestem za badaniami w tym kierunku, gdyz mogloby z tego wyniknac cos innego, ciekawego o czym nie mamy nawet pojecia. szczegolnie klonowanie flory. to moze byc metoda na rozwiazanie problemu glodu na swiecie.
ale zdecydowanie jestem przeciw wprowadzeniu tego jako uslugi. oczywiscie akcje typu rodzice programujacy wlasne dziecko odpadaja.
_________________ wszyscy prawdziwi chca mnie zajebac
Oczywiście jestem przeciw klonowaniu ludzi, lecz o czymś tkaim jak hejter mówi jestem za.
Myślę, że mogłoby to się przydać, ale za dużo idiotów na globie żyje, więc na pewno nie zostanie to wykorzystane tylko do celów takich, jak chociażby te, o których wspomniał hejter.
Ja jestem za, może się to przyczynić do rozwoju np. medycyny, genetyki itp. Postęp jest potrzebny i nie powinno się go blokować. Ale także jestem przeciw "hodowaniu" ludzi/dzieci.
Hodowla narządów byłaby całkiem rozsądnym pomysłem. Niekoniecznie całych ludzi klonować ale zrobić sobie 'części zamienne'. Na przykład w młodym wieku.
Wtedy jednak pojawia się problem długowieczności.
_________________ Jesteś tylko człowiekiem. Nic dla mnie nie znaczysz.
Tak, w szczególności pojawia się też "co zrobić z zawartością mózgu". Bo hodowla tkanki nerwowej (a jest to chyba najtrudniejsza część zagadnienia), sprawy nie załatwia, a mózg też wolno - ale się zużywa.
_________________ I touched the dream, I hold the dream, I have the dream
Wiemy, że całkiem niedawno udało się odczytać ludzkie myśli i zobrazować je na monitorze. Fakt faktem bardzo proste i tak dalej, ale dowodzi to faktu, że skoro coś można obejrzeć, to BYĆ MOŻE będzie można to też zapisać i 'przegrywać' sobie wspomnienia czy wiedzę. Daleko sięgająca teoria, ale patrząc na dzisiejszy postęp i to, co wspomniałem wyżej - wcale nie taka nieosiągalna.
"Załaduj mi pilotowanie helikoptera"/matrix/.
_________________ Jesteś tylko człowiekiem. Nic dla mnie nie znaczysz.
Zapisywanie jest daleko trudniejsze od odtwarzania, ponieważ oznacza hodowlę określonego zestawu połączeń neurosynaptycznych (niech będzie dany lekarz obeznany), czyli fizyczną zmianę struktury mózgu, a nie tylko fotografowanie istniejącej. Nie jest pewne, czy jest łatwe. Ale jest możliwe, że nie jest niemożliwe. Też lubię "Matrixa", a wcześniej "Total Recall".
_________________ I touched the dream, I hold the dream, I have the dream
może trzeba będzie pójść inną drogą niż hodowanie określonego zestawu owych połączeń? Dla przykładu, kiedyś płyty cd rom były jedynym możliwym 'wejściem' do komputera (offline), później wynaleziono usb itd. Nie jestem pewien, co będzie trudniejsze - zapisanie określonego kodu czy wprowadzenie go do główki.
_________________ Jesteś tylko człowiekiem. Nic dla mnie nie znaczysz.
Mam na myśli to, że mózg przechowuje informację nie w formie jakichś zakamuflowanych zawartości szarych komórek (powszechne nieporozumienie). Informacją są numery połączonych neuronów oraz siła tych połączeń. Gromadzenie wiedzy to wzmacnianie siły jednych połączeń i osłabianie innych (co też może skończyć się zanikiem). I wykonanie reprodukcji stanu poszczególnych komórek mimo, że wymaga potwornych mocy obliczeniowych jest pestką w porównaniu ze sprawieniem, by wyrosły nam takie połączenia, jakie chcemy. Bo te nabywasz w procesie uczenia, przez całe życie, więc posiadanie takich samych wymagałoby zaprezentowania ci tych samych doświadczeń. DOKŁADNIE tych samych. I tu pojawia się jedyna furtka: nieważne - rzeczywistych, czy z taśmy.
_________________ I touched the dream, I hold the dream, I have the dream
No właśnie ja nadal nie bardzo rozumiem, na jakiej zasadzie nabywana jest nowa wiedza i magazynowana stara - to znaczy wiem, że połączenia się tworzą i tak dalej, ale gdyby było wiadomo, jak mózg 'segreguje' ową wiedzę, można by sztucznie wprowadzać takie coś - niekoniecznie tworząc nowe połączenia tylko 'fałszując' te stare, bezużyteczne.
_________________ Jesteś tylko człowiekiem. Nic dla mnie nie znaczysz.
przeciw klonowaniu, wydaje mi sie to przekroczeniem pewnej granicy naturalności. Nie chciałabym miec zaprogramowanego dziecka, to po prostu... nienaturalne i dziwne. A nawet przerażajace.
_________________ Nature and Nature's laws
lay hid in night:
God said, Let Newton be!
and all was light.
"- I wtedy... wtedy zrobię mu z dupy jesień średniowiecza.
Mieli pilniejsze sprawy, ale pan Szpila był zaintrygowany.
- A jak dokładnie? - zapytał.
- Myślałem najpierw o gaiku... - Pan Tulipan się zadumał. - Potem pokaz tańców ludowych, uprawa ziemi aż do pojawienia się trójpolówki, kilka faz zarazy, a później, jeśli ...ona ręka nie będzie nazbyt zmęczona, wynalazek końskiego chomąta.
- Brzmi nieźle - uznał pan Szpila. (...)"
napewno przeciw.Jak dla mnie to jest igranie z prawami natury:X rozumiem ludzie chca np zmniejszyc glod na swiecie albo inne powody ale to sa zwierzeta.Takie prace nie powinny w ogole miec miejsca poniewaz gdy juz uda sie klonowanie nawet czlowieka ktos wpadnie na pomysl zrobienia armii klonow i wtedy moze byc zachwiana rownowaga
Wraz z klonowaniem wiąże się ryzyko iż przyszli rodzice, zapragną sami 'projektować' własne dzieci, podczas gdy z dziećmi poczętymi naturalnie będzie wiązało się ryzyko chociażby chorób genetycznych. Pomysł klonowania budzi strach i sprzeciw, ponieważ uderza w godność ludzi, w końcu każdy ma prawo do bycia niepowtarzalnym genetycznie. Klonowanie ludzi można więc uznać za naruszanie praw człowieka.
czekaj, czekaj. czy to czasem nie jest z książki?
ja jestem przeciw. jak dla mnie to najlepsze to, co naturalne.
Johnydoe, nie jestem gotowy na zrobienie ci pełnego wykładu, ale tematem byłyby "Sztuczne sieci neuronowe" - tam temat jest modelowany, rozpracowany, etc. Najłatwiej zrozumieć, co robi mózg, używając najprostszego modelu liniowego, czy modelu wstecznej propagacji błędów, w celu ogarnięcia bardziej szczegółowych zasad trzeba zerknąć na sieci autoasocjacyjne lub sieć Hopfielda. Uprzedzam, że te dwa ostatnie modele są znacznie trudniejsze do opanowania. Może uda ci się wyguglać jakąś stronę z prostymi informacjami i przykładami, bo ja mam same skomplikowane rzeczy.
_________________ I touched the dream, I hold the dream, I have the dream
Klonowanie to pozytywna gałąź medycyny- hodowla komórek in vitro- przeszczepy wątroby, kamórki nerwowe(!), śledziona i inne, stwarza ono niepojęte możliwości, jeśli chodzi o leczenie ludzi bez szans na przeżycie- białaczki szpikowe.
Trochę śmieszą mnie wypowiedzi tych, którzy są za aborcją a przeciw klonowaniu- każdy z tych zabiegów ma 2 strony medalu, ale klonowaniu porzyświeca dużo ważniejszy cel- hodowle komórek in vitro, wręcz całych narządów, których współczesnej medycynie nie udało się przeszczepić. Służy ono "tworzeniu", a nie destrukcji.
Sklonowanie człowieka to, jak na razie, scenariusz rodem z filmów typu sci-fi.
Sklonowanie człowieka to, jak na razie, scenariusz rodem z filmów typu sci-fi.
myślę, że to nie takie niemożliwe jak na dzisiejsze czasy. Świnię sklonowali, owcę też, psa też. Na człowieka nie mają pozwolenia, to nie próbują, oficjalnie.
_________________ Jesteś tylko człowiekiem. Nic dla mnie nie znaczysz.
Sklonowanie człowieka to, jak na razie, scenariusz rodem z filmów typu sci-fi.
myślę, że to nie takie niemożliwe jak na dzisiejsze czasy. Świnię sklonowali, owcę też, psa też. Na człowieka nie mają pozwolenia, to nie próbują, oficjalnie.
Człowiek już dawno został "sklonowany", zapis "myśli" też nie jest nowinką. Tylko to nie zawsze wygląda jak w telewizji . Mówi coś komuś badanie EEG? : p
Wizja że uda się przeprowadzić zapis twojej czynności mózgowej w formie filmu HD
W HD to może kiedyś. Obecnie potrafią jedynie odtwarzać obrazy, OBRAZY, nie kreski.
A jakiś artykuł o tym, że człowieka sklonowano? Bo wiem ,że jest wielki sprzeciw wielu organizacji odnośnie klonowania.
_________________ Jesteś tylko człowiekiem. Nic dla mnie nie znaczysz.
Oj ale wskazanie jaki obraz wcześniej obejrzał film(na podstawie zapisu pracy mózgu zapewne), a odkodowanie zapisu w formie obrazów graficznych to dwie różne sprawy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum